Właśnie wróciłyśmy z oddziału z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. To nasz 4 pobyt w przeciągu 6 m-cy. Dominika przeszła szczegółowe badania wątroby aby mieć jasną sytuację jej stanu zdrowia. Fibroskan, czyli nieinwazyjna biopsja wątroby niestety potwierdziła dotychczasowe przypuszczenia. U Misi stwierdzono pełną marskość wątroby. Do tego znacznie obniżone albuminy, olbrzymia śledziona. Dostaliśmy wytyczne dotyczące postępowania z Dominiką – żadnych sportów kontaktowych, żadnych gier zespołowych, jazda konna też odpada, nawet skok przez kozła jest zabroniony. Misia musi zrezygnować z gry w tenis ziemny, na który chodzi w ramach zajęć lekcyjnych, gdyż i on jest dla niej niebezpieczny. Na plus jest to, że może chodzić na tańce, aerobik czy też pływać w basenie. Chorzy na mukowiscydozę powinni być bardzo aktywni, uprawiać sporty, niestety kurczą się możliwości. Także badanie endoskopowe  wyszło pozytywnie, gdyż po raz drugi nie wyszły żylaki do opaskowania. Niestety ale problemy z wątrobą postępują a najgorsze jest to, że nie mamy na to żadnego wpływu. Możemy tylko obserwować i odpowiednio szybko reagować. Aby młoda kwalifikowała się do przeszczepu muszą wystąpić 4 nieprawidłowości: pełna marskość wątroby (ma), albuminy poniżej 28 (ma 29), INR wyższe niż 1,5 (ma 1,31) oraz bardzo wysokie próby wątrobowe (ma podwyższone). Na nasze pytanie, czego możemy się spodziewać usłyszeliśmy, że wszystkiego – przeszczep może być kwestią kilku miesięcy albo lat. Wszystko zależy od wątroby, która niestety ale sama o sobie decyduje, a my możemy się tylko temu przyglądać… Wrócił także problem bóli brzucha u Dominiki. Po miesiącu życia bez bólu, raptem pod koniec grudnia bóle wróciły, tak samo intensywne i męczące. Tym razem postanowiono przeleczyć ją metronizadolem oraz meteospasmą. Nadal istnieje podejrzenie dysbakteriozy, ale badanie w tym kierunku będzie można zrobić dopiero w maju. I to chyba tyle… Liczymy na to, że uporamy się w końcu z tymi koszmarnymi bólami i wierzymy, że wątroba będzie tak „miła” , że poczeka na przeszczep bardzooo długooooo.  Ot takie nasze życzenia…