Jakoś tak, brak weny na tytuł, więc dzisiaj będzie bez. Dominika od 21.09.15 na antybiotyku i o dziwo, brzuch nie boli. Nie wiem czy to zbieg okoliczności, czy antybiotyk działa także na jelita ale jest lepiej. Mała przytyła przez 2 tygodnie 1kg, czyli wręcz rewelacyjnie 🙂 ujrzeć 32kg na wadze to czysta przyjemność. Oczywiście wspomagamy się odżywkami, probiotykami z Francji i czym tylko się da, ale pomalutku efekty widać. Jak poradzimy sobie z bólami brzucha to jestem pewna, że i waga Misi pójdzie w górę.
W środę jedziemy na oddział do CZD gdzie Dominika będzie miała kolejną gastroskopie i opaskowanie. Mam małe obawy bo młoda niestety złapała katar i nie wiem czy jej to nie dyskwalifikuje. Muszę także porozmawiać o innych badaniach, które „wymyśliłam”… Ostatnio był pomysł aby przeleczyć ją na przerost bakteryjny w jelitach i jak się w to zagłębiłam, ma to sens, jednak nie wiem, czy nie powinno się przed tym wykonać kilku badań, o których póki co nikt nie mówił. Kiedy dowiadujemy się o chorobie dziecka, wszyscy bardzo skupiamy się na płucach, jamę brzuszną, monitujemy przy corocznych badaniach USG, nie bardzo zgłębiając temat. Teraz wiem, że to wielki błąd. Mukowiscydoza jest nieobliczalna i nie wiemy, kiedy i z której strony zaatakuje. Wątrobie należy poświęcić tyle samo czasu i troski co płucom bo potrafi narozrabiać bardziej niż nam się to wydaje. Ale dość o chorowaniu. Poza nim, Dominika przecież prowadzi prawie zwyczajne życie nastolatki. Nowa szkoła, nowe koleżanki i nowe wyzwania, z którymi radzi sobie bardzo dobrze. Uśmiechnięta i pogodna jak zawsze, tu się nic nie zmienia 🙂

Dodaj komentarz