Wakacje dobiegają końca. W tym roku, dzięki wspaniałym ludziom, były one naprawdę niezwykłe. Myślę, że nie tylko dla Dominiki, ale również dla nas. Jednak ten beztroski czas, psuje nam oczekiwanie… A ja niestety nie jestem osobą zbyt cierpliwą. Nadal czekamy na włączenie insuliny! Termin jest ciągle przesuwany, a bo to nie ma miejsca na oddziale, a to nie ma leku itd. Misia złości się czasami, mówi, że chce już normalnie jeść, marzy aby zjeść milky waya… Przez całe wakacje towarzyszą małej bóle brzucha. Ostatnie badania wykazały cukier w moczu i piasek w nerkach. Może to być przyczyną bóli brzucha. Cukier mierzony glukometrem 2h po posiłku jest wzorowy. Jednak wychodzi na to, że prawdopodobnie Dominika przekracza na chwilę próg nerkowy i stąd ten cukier w moczu. Marzyłam o tym, aby cukry uregulować zanim zacznie się rok szkolny… Niestety ale nam się to nie udało. Za to Dominika nie może się doczekać powrotu do szkoły. Pełna entuzjazmu i zapału czeka na nowe wyzwania. Cała Dominika 🙂