i niestety, nie bardzo nam się ona podoba. Cukry Misi, mierzone glukometrem, nie napawają optymizmem… Wczoraj 2h po obiedzie 270, 1h po kolacji 191, dzisiaj na czczo 81, ale godzina po śniadaniu 246…Jutro idziemy na tydzień na oddział Diabetologi Dziecięcej UCK w Gdańsku. Szanse, że wywiniemy się insulioterapii malutkie… ale ja ciągle wierzę…

Dodaj komentarz