Tak trochę przerobiłam jeden z cytatów, bo bardzo w to wierzę. Wielu ludzi, wspiera naszą walkę o szczęśliwe dzieciństwo Misi. Każdy robi to na swój sposób, bo pomagać można na wiele sposobów, nie koniecznie finansowy. I my także co roku staramy się zrobić coś dobrego dla innych. W tym roku tak jak i w latach ubiegłym angażujemy się w projekt Szlachetnej Paczki. W tym roku dzielimy się swoim doświadczeniem i szkolimy wolontariuszy aby Ci także mogli „zmieniać świat”. Oczywiście będziemy też „zwykłymi” wolontariuszami, którzy będą chcieli dotrzeć do jak największej liczby ubogich osób i zasiać w nich iskierkę nadziei na lepsze jutro. I to jest niesamowite uczucie, czuć, że można zrobić tak wiele ofiarując stosunkowo tak niedużo.. zaangażowanie i swój wolny czas.

Was także do tego zachęcam. Nie trzeba mieć wypchanego portfela by kogoś uszczęśliwić, czasami wystarczy rozmowa, wsparcie… To naprawdę nie jest trudne, trzeba tylko chcieć.