Tak już mam, że jak się w coś zaangażuję to nie potrafię tak tylko połowicznie, pochłania mnie to całkowicie. Jedna z rodzin, którą odwiedziłam bardzo mnie poruszyła. Moim marzeniem było aby ich paczka była wyjątkowa, aby zawierała jak najwięcej rzeczy, których potrzebuje rodzina. I jak to ja, wystarczył impuls aby zadziałać. Tym impulsem był mail do Ani mamy dwójki mukolinków, która zaoferowała pomoc dla rodziny a potem wrócił mąż z pracy mówiąc, że jego znajomy też pomoże 🙂 I tak w ciągu jednej minuty postanowiliśmy, że zorganizujemy paczkę dla tej rodziny. Właśnie wszelkimi sposobami głosimy wśród znajomych, że każda pomoc się przyda i każda chociażby najmniejsza kwota jest na miarę złota., booo ta paczka MUSI być wyjątkowa.

Jeżeli chcesz wesprzeć tą moją rodzinę, kupić jakiś artykuł z listy potrzeb lub przeznaczyć jakąś kwotę pieniędzy, nie musi to być dużo, proszę o kontakt.

Pierwsza swoją pomoc zaoferowała Dominika, która dzisiaj odebrała odszkodowanie za złamaną rękę, Postanowiła, że kupić Nikoli laptop zabawkowy o którym marzy dziewczynka. Dumnej mamusi łezka w oku się kręci 🙂