Wczoraj były ochy i achy, jak to Dosia ma się świetnie, a dzisiaj temperatura 39…  Wizyta u lekarza – jak zwykle, nic jej nie jest… Przyznaję, że zaczynam się bać wymazu, bo ostatnio podwyższona temperatura jest bardzo często, zbyt często… Jeżeli mała będzie miała gorączkę jutro znowu do przychodni… Nie wiem już który raz to mówię, ale kciuki za czysty wymaz pożądane…