Wczoraj wróciliśmy z turnusu rehabilitacyjnego w Jarosławcu. Było cudownie. Pogoda wręcz tropikalna, mała ślicznie opalona, zadowolona i wypoczęta. Czego tu więcej pragnąć 🙂
Na turnusie, Dominikę odwiedziła wróżka zębuszka i to dwa razy 🙂 Mała straciła dwie górne jedynki dzięki wujkowi Andrzejowi 🙂 Mówi, że nigdy więcej nie da się nabrać na żadne nitki 🙂 Ale wygląda uroczo. 
prawda, że uroczo? 😀


Dodaj komentarz