Dzisiejszy dzień, zapowiadał się zupełnie zwyczajnie, a jednak był pełen wrażeń. O godzinie 11 dostaliśmy telefon od przemiłej Pani z TVN czy nie zechcielibyśmy powiedzieć parę słów o chorobie Dominiki. Chwila wahania i podjęliśmy decyzję, że się zgadzamy. Wprawdzie Dominika zastrzegła, że niczego nie powie bo się wstydzi. Powiedziałam jej, że decyzja należy do niej. I jak się domyślacie, Dominika rozgadała się na całego, jak to Dominika 🙂 Opowiadała o szkole, kolegach, zabawach na podwórku z koleżankami, ulubionych pet shop’ach. Cały wywiad trwał niemal godzinkę. Było miło i sympatycznie. Troszkę się obawiałam, że moje wypowiedzi mogą być wyciągnięte z kontekstu i znowu wyjdzie, że mukowiscydoza to w sumie nic wielkiego, ale po obejrzeniu programu jestem zadowolona. 2 krótkie wydaje mi się, że sensowne zdania 🙂 Jak reportaż pojawi się na stronach TVN obiecuję umieścić link w dziale znalezione w mediach.
Drugim wielkim wydarzeniem, była wizyta w cyrku. Pierwsza w życiu Dominiki. Mała wróciła z wypiekami na twarzy. Szczęśliwa.
I właśnie to jest ta normalność… Łapanie takich cudownych chwil, dla których warto żyć. 

Dodaj komentarz