Święta minęły radośnie i bardzo szybko. Mikołaj spełni wszystkie marzenia Dominiki, wiec w domu mnóstwo radości. Dziękujemy ciociom, wujkom, babciom i dziadkowi, że pomogli Mikołajowi 😉 Nawet nasza kotka dostała prezent – ukochanego tuńczyka 🙂
Niestety ostatnie zapalenie zatok, które męczyło Dominikę ponad 2 tygodnie zamieniło się w zaostrzenie. Kataru już nie ma, ale za to Misia ma męczący kaszel i dużo wydzieliny, która nie pozwala spać. Mała strasznie się męczy przez ten kaszel, ale na szczęście samopoczucie dobre. Dostała na 10 dni Sumamed Forte.
Dobrze się w sumie składa, bo teraz wolne od szkoły, więc zaległości nie będzie. I mam nadzieję, że mała wróci razem z wszystkimi do szkoły.

Dodaj komentarz