No i przechwaliłam… Byłam taka szczęśliwa, że Dominika tak dobrze się trzyma, że nawet pozwalałam sobie na dowcipy, że badanie genetyczne kłamie i Dominika nie ma muko… Ale niestety i na nią przyszła pora…
We wtorek wieczorem miała bardzo wysoką temperaturę bo aż 39 stopni… W środę powtórka… Wizyta u lekarza skończyła się diagnozą zapalenia zatok z ropnymi naciekam na gardle… Mała dostała baktrim na 2 tygodnie.
Chyba za długo czekaliśmy z katarem, który ją męczy od 3 tygodni ale nie był jakiś uporczywy… Mała dostawała mukofluid, płukała zatoki i wydawało nam się, ze jest lepiej ale nie było… niestety… Teraz Dominika ma trochę wolnego od szkoły ale dzielnie uzupełnia to co dzieci w szkole zrobiły. Najważniejsze, że czuje się dobrze i nie może doczekać się, kiedy wróci do szkoły 🙂

Dodaj komentarz