Niestety zapalenie zatok zamieniło się w nieżyt gardła. Dominika
strasznie kaszle, ma duszności w nocy. Dostała bioparox ale tym razem
do gardła. Przeraziliśmy się, że to nagłe pogorszenie może mieć związek
z pojawieniem się kotka w domu. Wczoraj zrobiliśmy małej testy na kota
i na szczęście Misia nie jest uczulona na Abisię. Trudno wyrazić w
słowach nasza radość. W poniedziałek mamy wizytę w IMID, tym razem
bardziej wyjątkową , bo połączoną z coroczną oceną stanu zdrowia córki.